• Wpisów:393
  • Średnio co: 5 dni
  • Ostatni wpis:12 dni temu
  • Licznik odwiedzin:72 230 / 2279 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Polecam. Za próbę uchwycenia natury Poświatowskiej. Za żywy i przyjemny w odbiorze styl pisania.

http://natemat.pl/199151,halina-poswiatowska-poetka-w-ktorej-zakochuja-sie-mimo-uplywu-lat-nawet-osoby-nieznoszace-poezji

PS pozdrowienia dla nowego czytelnika MJ
 

 
_______________________________________________________________________
(Kazimierz Dąbrowski)
"Przesłanie do Nadwrażliwych"

Bądźcie pozdrowieni, Nadwrażliwi
za waszą czułość w nieczułości świata,
za niepewność - wśród jego pewności,
za to, że odczuwacie innych tak, jak siebie samych,
zarażając się każdym bólem,
za lęk przed światem, jego ślepą pewnością,
która nie ma dna,
za potrzebę oczyszczania rąk z niewidzialnego nawet brudu ziemi,
bądźcie pozdrowieni.

Bądźcie pozdrowieni, Nadwrażliwi
za wasz lęk przed absurdem istnienia
i delikatność nie mówienia innym tego, co w nich widzicie,
za niezaradność w rzeczach zwykłych i umiejętność obcowania z niezwykłością,
za realizm transcendentalny i brak realizmu życiowego,
za nieprzystosowanie do tego, co jest,
a przystosowanie do tego, co być powinno,
za to, co nieskończone - nieznane - niewypowiedziane, ukryte w was.

Bądźcie pozdrowieni, Nadwrażliwi
za waszą twórczość i ekstazę,
za wasze zachłanne przyjaźnie, miłość i lęk,
że miłość mogłaby umrzeć jeszcze przed wami.

Bądźcie pozdrowieni za wasze uzdolnienia - nigdy nie wykorzystane -
(niedocenianie waszej wielkości nie pozwoli poznać wielkości tych, co przyjdą po was)
za to, że chcą was zmieniać, zamiast naśladować,
że jesteście leczeni, zamiast leczyć świat,
za waszą boską moc niszczoną przez zwierzęcą siłę ,
za niezwykłość i samotność waszych dróg,

bądźcie pozdrowieni, Nadwrażliwi.
(źródło grafiki: https://www.facebook.com/opriscophotography) _______________________________________________________________________
  • awatar Papierowє strzępki ℳiℒości ❤: Bardzo ujmujący wiersz. Jakby o... człowieczeństwie, którego tak bardzo dzisiaj brak.
  • awatar fabularium: Wiersz piękny, wzruszający... Pewnie niejeden z nas odnajdzie w nim swój portret. Polecam Wam, jeśli nie cały dorobek (jakże przecież obszerny), to choć najbardziej popularne/dostępne publikacje Kazimierza Dąbrowskiego. Jako nastoletnia dziewczyna jako pierwszą przeczytałam "Dezintegrację". Nie mogę powiedzieć, że rozwiązała mi moje ówczesne problemy (to nie poradnik), ale niejako uspokoiła mnie wewnętrznie poprzez pokazanie pozytywów płynących z dezintegracji, a wręcz jej niezbędność w procesie samorozwoju. I tego trzeba mi było! :-)
  • awatar Martwica Serca`: Lubię ten wiersz
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
_______________________________________________________________________
(Włodzimierz Dulemba)
"Sześć wyznań"

ty będziesz wiatrem ciepłym jak pieśń
na moich wargach

i będziesz ptakiem co wije dzień
z rosy poranka

ty będziesz ogniem co płonie wciąż
nagi jak dotyk

i staniesz się jawą i snem
mojej tęsknoty

ty będziesz piaskiem co liczy czas
obu stron życia

i będziesz wszystkim co znaleźć chcę
w jednym zachwycie

_______________________________________________________________________
 

 
_______________________________________________________________________
(Julian Tuwim)
"Erotyk"

Już się o grzechy noce proszą,
Już z wiosny znów jak z bólu krzyczę,
Nieubłaganą mnie rozkoszą
Zakuj w ramiona ratownicze!
A jeśli zacznę się na nowo
Wyrywać zbuntowanym ciałem,
Powiedz mi wreszcie pierwsze słowo,
Którego nigdy nie słyszałem.

Bo znów pogański samum wieje
W pędach, zawrotach, burzach, blaskach!
Pamiętaj: kiedy znów zdziczeję,
Odrzyj mnie z wichrów i ugłaskaj!

_______________________________________________________________________
 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
_______________________________________________________________________
(Bohdan Urbankowski)
"Powrót"

Po każdym długim rozstaniu
a wszystkie rozstania są długie, za długie

wracam
jak pies nie poznaję sprawdzam węchem
czy to Twój zapach
językiem próbuję
każde zgięcie nóg, rąk
uważnie nadgryzam sutki
liżę
ze skomleniem liżę pot na Twym brzuchu
coraz niżej coraz podejrzliwiej
z bólem
wpełzam, powracam w Ciebie
i wyję

_______________________________________________________________________
 

 
_______________________________________________________________________
(Bohdan Urbankowski)
"Dlaczego"

Jak żyjesz, Kochana?

Jak żyjesz
wśród coraz zimniejszych ścian
ulatnia się z nich wilgotna
woń naszych ciał

Czy Ci nie chłodno?

Jak zasypiasz
nie na mojej
piersi
nie opleciona gałęziami
moich rąk, moich nóg
kto poprawi
opadającą rękę – nim zemdleje

Jak wracasz z niespokojnych snów
bez pocałunków, które jeszcze się śnią
a już budzą
każde włókienko Twego ciała
każdą żyłkę

Jak wędrujesz labiryntem głuchych ulic
nie trzymając się mojej ręki

Jak wchodzisz po zmęczonych schodach

Jak żyjesz kochana
beze mnie?

Dlaczego żyjesz?


(zdj. Richard Tuschman, odtwarzające scenę z obrazu Edwarda Hopper'a
_______________________________________________________________________
  • awatar a small fucker: piekny ale troche smutny...
  • awatar Poezjoholiczka: @st.anger: mój również, był już kiedyś na blogu - to dzięki niemu odkryłam Urbanowskiego :)
  • awatar wiosna radosna: Niby proste pytania, a tak trudne odpowiedzi. Wiem, co odpowiedziałabym. Świetne zdjęcie z zakamarkami dla wyobraźni.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
_______________________________________________________________________
"Kto Ją obdarzył taką delikatnością? Musi być jej bardzo nielekko."
— Edward Stachura



samo opowiadanie "Pokocham ją siłą woli" bardzo krótkie, gorąco polecam
https://poema.pl/publikacja/10600-pokocham-ja-sila-woli
_______________________________________________________________________
 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
_______________________________________________________________________
I sama nie wiem, czy mi się podoba, czy nie.

(...)
Jestem chłodną wyspą dla twojego ciała
które upada w noc gorącą kroplą
Mówię do ciebie tak cicho jak przez sen
płonie twój pot na mojej skórze
(...)
_______________________________________________________________________
  • awatar st.anger: Ps. Rzeczywiście "Dla ciebie piszę miłość" nieco bardziej idzie w tym kierunku, w którym Wojaczka bym widziała.
  • awatar st.anger: @Poezjoholiczka: Trochę to naturalne, bo Wojaczek to nie poeta dojrzały, warsztatowy, w pełni samoświadomy. On jest adekwatny do swojego wieku- młodzieńczo rozedrgany, rozemocjonowany. Wszystkie rekwizyty,które u niego dominują ocierają się o grafomanię.Nie dziwi mnie więc,że się z niego wyrasta. Ja chyba jeszcze nie dorosłam zwyczajnie;)
  • awatar Poezjoholiczka: @st.anger: z dnia na dzień znajduję w sobie coraz mniej zrozumienia dla Wojaczka, choć "Która zmęczona śpi" uważam za majstersztyk... Co do fonetyki z Wojaczka, to mam wrażenie, że tylko "Dla ciebie piszę miłość" im wyszło...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
_______________________________________________________________________
(Zbigniew Herbert)
"Grzeszę"

Rozpuszczam włosy
i grzeszę w myślach
w ukryciu nocy
w snach


_______________________________________________________________________
(Hillar Małgorzata)
"Wspomnienie Twoich rąk"

Kiedy wspomnę
pieszczotę twoich rąk
nie jestem już dziewczyną
która spokojnie czesze włosy
ustawia gliniane garnki
na sosnowej półce
Bezradna czuję
jak płomienie twoich palców
zapalają szyję, ramiona

Staję tak czasem
w środku dnia
na białej ulicy
i zakrywam ręką usta

Nie mogę przecież

krzyczeć

_______________________________________________________________________
  • awatar MIASTO PSYCHOPATY: ładne. Tak, ładne.. Hm
  • awatar kruk55: Gdzieś, z początkiem nocy, moje oczy się cieszą. Rozpuszczasz włosy... a moje myśli już grzeszą. ;)
  • awatar wiosna radosna: Oby każdy choć raz doświadczył takiego ognia w sercu i na ...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Przy ostatniej zwrotce rozpuszczam się.
 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
_______________________________________________________________________
Wiersz A. Nawrockiego w wersji, którą błędnie z pamięci wyrecytował Robert Kasprzycki (błędna obłędnie lepsza wersja):

"Kiedy dziewczyny, które kochamy
i dłoń podajemy im w rękawiczce
z jedwabiu lub nieba
idą do łóżka z nienawistnymi nam mężczyznami
to z początku boli
potem patrzymy już spokojnie
jak przyjmują nie nasze policzki i zdrady,
a nasze wiersze bolą je po latach
przy życzliwie otwartym lustrze."
(zjd. Vogue US, 1951)

I oryginał:

(Aleksander Nawrocki)
***
Kiedy dziewczyny, którym przynosimy kwiaty
i dłoń podajemy w rękawiczce
z jedwabiu nieba,
idą do łóżka z nienawistnymi nam mężczyznami
to z początku boli
Później patrzymy już spokojniej
jak rodzą nie nasze dzieci,
przyjmują policzki i zdrady,
a nasze wiersze
bolą je po latach
przy życzliwie otwartym lustrze.
Ale to jeszcze nie koniec. Wiemy,
że za kilkanaście lat
ich dziąsła zaczną żuć zapewnienia,
że tylko nas kochały wtedy
róża przestanie być kwiatem, a księżyc
szybko zajdzie i grzechy
wejdą do mieszkań w wypłowiałych,
niemodnych sukienkach.
Bezzębna dobroć opinać będzie
ich ciężkie ciała.
_______________________________________________________________________
 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
_______________________________________________________________________
(Katarzyna Wołyniec)
"Krzykniemy - to miłość"

to
nie my
krzykniemy
miłość

my to
krzyk niemy
my
toniemy
_______________________________________________________________________
 

 
_______________________________________________________________________
" (...)strasznie zmysłowy jestem na punkcie Twojej poezji."

— Jeremi Przybora w liście do Agnieszki Osieckiej

(jak ja, Pani Agnieszko, zazdroszczę Pani!)
_______________________________________________________________________
 

 

#ja

_______________________________________________________________________
Okazuje się, że należę do osób, które po wpisaniu do google hasła "gniazdo", dziwią się, że google nie rozumie oczywistości - że chodziło o wiersz Hillar "Gniazdo" i nie wiedzą czemu poezja nie jest pierwszym znalezionym wynikiem...
(zdjęcie z sieci Pani bardzo niepodobnej do mnie)
_______________________________________________________________________
  • awatar Ketamina.: uwielbiam panią Małgorzatę :)
  • awatar quiétude: O, Hillar. Ostatnio znów zaczytuję się w jej poezji i znów nie mogę wyjść z podziwu jej świetności.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
_______________________________________________________________________
_______________________________________________________________________
 

 

"Moje góry łaskawe
Dajcie mi święty spokój kiedyś
Niechaj żyję tu z wami a potem umrę
Na zielonej połoninie"
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
_______________________________________________________________________
(Baliński Stanisław)
"O tamtej"

Z tamtą było kapryśnie i było niepewnie,
Gdy prosiłeś o serce, drwiła z ciebie płocha,
A gdy chciałeś porzucić, wzywała cię rzewnie,
Trudno ją było lubić, trzeba było kochać.

Ta nigdy nie jest zmienna i nie jest powiewna,
Ma uśmiech pogodniejszy i słowa łaskawsze,
Możesz jej ufać wiernie, nie zdradzi -- rzecz pewna,
A kiedy powie słowo, dotrzymuje zawsze.

Tamta mnie opuściła, tamtej nie ma ze mną,
Ta przyszła i uściskiem objęła serdecznie,
I chociaż mi z nią dobrze i chociaż bezpiecznie,
Za tamtą mi jest smutno, za tamtą mi ciemno...

_______________________________________________________________________
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
_______________________________________________________________________
(Karol Maliszewski)
"orbis et"

w każdym hotelu to samo skomlenie
w kwestii bieli
ręczników, więc nie kalam,
wychodzę na mróz półmokry

nie czytaj wszystkiego jak leci,
a jak już czytasz, to się zastanów

(http://www.dwutygodnik.com/artykul/4238-wiersze.html) _______________________________________________________________________
 

 
_______________________________________________________________________
(Karol Maliszewski)
"zawsze śmiertelnie"

zawsze śmiertelnie poważnie
traktował poezję

teraz żałuje


_______________________________________________________________________
 

 
_______________________________________________________________________
Parafrazując:

Będę się przełamywać
aż sprzeczności się połączą,
aż biegun ja i nie - ja,
świadomy i podświadomy
staną się całością,
aż z chaosu, który nazywasz
moim imieniem
stanę się całością.



Z pozdrowieniami dla Barbary, która w smsie przemyciła mi cytat:
"Tak długo będę się przełamywać, aż się stanę całością."
— Elias Canetti
_______________________________________________________________________
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
_______________________________________________________________________

"Z nocnych modlitw z Nieznajomym"

Ty Niemy, który nie dałeś kierunkowskazów
wyprostuj teraz drogi, kiedy pomyliło się
zakochanie z miłością, a miłość z przyjaźnią.
Otwórz te niewidzące ślepe uliczki,
niech znów spotkają się spojrzenia
przyśpieszą tętno zdarzeń.

Ty Niemy Ojcze pogubionych,
zatraconych w sobie, gdzie byłeś,
gdy pismem zbyt szybkim
skreślało się szczęście, gdy nic się nie rozumiało,
jak małe dziecko upadało, ucząc się chodzić
na drodze krzyżowej i jak ptak,
który połamał skrzydła, sami
ze swoimi myślami się szamotaliśmy.

Ty, który nie dałeś zrozumienia,
który nic wprost nie nazwałeś,
który rzuciłeś eros, agape i karitas
między żebraków dni, powiedz co czynić,
jak budować na tym piasku powszednim,
który nam dałeś, jak przetrwać burze,
o które nierozumiejącymi ustami się modlimy.

[obraz René Magritte]
Boże, proszę o miłość, taką prawdziwą,
której nie rozumiem i nie wiem, czym jest.
_______________________________________________________________________
  • awatar wiosna radosna: Drugie ramiona cudu dokonać mogą Niech agape zawiedzie apel drogą do serca człowieka gdzieś jest i czeka na duszę wrażliwą by została siedzibą dla dwojga
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
_______________________________________________________________________
(Bolesław Leśmian)
"Tam na rzecze"

Tam na rzece jest napewno łódź,
Trzeba tylko fale wiosłem pruć.

I napewno jest za rzeką — dal,
Trzeba tylko wytężyć swój żal.

Patrzysz na mnie — oniemiała snem
Nic nie mówisz, ale wszystko wiem!

Wiem ja, kiedy poruszyć, jak mgłą,
Ciałem twojem, żeby ku mnie szło...

Wiem, jak spojrzeć — co szepnąć... I znów
Dłoń do piersi przytulić bez słów...

Chętna ciału — suknia twoja lgnie
Do tych bioder, co kochają mnie.

Wiem ja wszystko! Ale czemu łkam, —
Tego nie wiem, nie pojmuję sam!...

_______________________________________________________________________
Muzyczna interpretacja (od 0:40): _______________________________________________________________________
  • awatar wiosna radosna: Piękny tekst i mistrzowska interpretacja. Zawsze mi się wydawało,że po prostu trzeba mieć dar, by tak przekazać treść. P.S.Bardzo się cieszę, że...
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
_______________________________________________________________________
(Ewa Kosik: https://www.facebook.com/jakpieknieuwodzisznicosc)

mówisz chłopcze
że chciałbyś
zakopać mnie żywcem
w umyśle

chciałbyś mnie
żywcem

_______________________________________________________________________